Skip to content

Intro przyjaciel – instrukcja obsługi

Dlaczego introwertyk to najlepszy materiał na przyjaciela?

  • Bo wybieramy przyjaciół bardzo rozważnie i pieczołowicie budujemy relacje. Potrzebujemy czasu, żeby zbudować zaufanie, ale możesz być pewny, że jesteśmy lojalni.
  • Nie narzucamy się. Chcesz przełożyć spotkanie w tym tygodniu? Spotkajmy się zatem w przyszłym, a my dzięki temu zyskamy wieczór dla siebie.
  • Zazwyczaj znamy świetne filmy i książki, które możemy polecić.
  • Umiemy słuchać jak potrzebujesz się wygadać.
  • Jak idziemy z Tobą na imprezę to możesz przy nas błyszczeć, bo sami nie lubimy być w centrum uwagi.
  • Zdarza się jednak czasem, że jesteśmy gwiazdą wieczoru (to wtedy jak mamy nastrój na bycie z ludźmi). I to tyle, potem czas dla siebie.
  • Dajemy przemyślane rady – nasz czas w ciągu dnia spędzamy głównie na rozkminianiu świata, więc wiemy swoje.
  • Dajemy trafione prezenty. Umiemy obserwować i stąd wiemy czego potrzebujesz.

Utrata przyjaciół jest wyjątkowo dotkliwa dla intro, ponieważ zazwyczaj mamy kilku naprawdę bliskich przyjaciół i tych naprawdę bliskich relacji jest zdecydowanie mniej niż luźniejszych znajomości. Dla nas utrata przyjaciela jest trudniejsza niż dla ekstra, który ma przykładowo dziesięcioro bardzo dobrych przyjaciół.

Wszystko u nas tak naprawdę sprowadza się do energii. Bycie z ludźmi dodaje energii ekstra, ale wykańcza intro. My przyjdziemy na imprezę, ale często wyjdziemy wcześnie i potem przez kilka dni potrzebujemy czasu dla siebie. To może być trudne do zrozumienia dla osób w naszym otoczeniu zawodowym, gdy na przykład pada propozycja pójścia na piwo po pracy.

Jak to z nami jest?

Jeśli chcesz nas lepiej poznać, to spotkaj się z nami jeden na jeden. Rozmowa z jedną osobą oznacza mniejszą liczbę bodźców, która do nas dociera – wtedy jedynie zwracamy uwagę na to co do nas mówisz, na Twój język ciała i ton głosu. No i łatwiej poruszyć głębsze tematy, podczas gdy w grupie zazwyczaj rozmawia się o pracy, weekendzie i wspólnych znajomych. I jak się umawiamy tylko we dwójkę to nie zapraszaj proszę innych osób. Chcemy wiedzieć, że jesteśmy dla Ciebie ważni, tak jak Ty dla nas. Jak się z Tobą spotykamy to chcemy przede wszystkim pogadać z Tobą, więc jeśli chcesz zaprosić innych, to daj nam najpierw znać – przygotujemy się mentalnie i będziemy się wtedy bardziej komfortowo czuli, bo będziemy wiedzieć czy będą tam znane nam osoby.

Jeśli pytamy Cię o to jak Ci minął weekend, to tak naprawdę chcemy wiedzieć nie tylko co porabiałeś, ale jak się czułeś i co się dzieje u Ciebie tam w środku, a nie tylko to co pokazujesz na zewnątrz wszystkim.

Daj znać jak będziesz chciał do nas wpaść. Nasz dom to święte miejsce, gdzie ładujemy baterie i musimy się mentalnie przygotować do tego, żeby się z kimś widzieć.

To, że nie dzwonimy nie oznacza, że nam nie zależy. Zazwyczaj i tak o Tobie myślimy nawet jeśli się nie odzywamy chwilę.  Zresztą wolimy się spotkać i pogadać osobiście, niż się zdzwaniać. Jeśli natomiast napisałeś do nas i nie odpowiadamy to może oznaczać, że się zastanawiamy co odpisać albo, że jesteśmy w trybie ‚zero ludzi’ (czasem tego potrzebujemy).

Często potrzebujemy też czasu, żeby się otworzyć. Zazwyczaj mało mówimy o sobie, zwłaszcza przy ludziach, których słabo znamy.

Zdarza nam się ‚odlecieć’ na chwilę na imprezie czy spotkaniu. To dlatego, że ciągle przetwarzamy informacje i je analizujemy i jesteśmy tak tym zajęci, że się zamyślamy. Dlatego też czasem nic nie mówimy. Albo właśnie zastanawiamy się nad tym co do nas powiedziałeś. Zdarza się, że inni uznają naszą ciszę jako zaproszenie do tego, żeby ciągle mówić, ale my też mimo to chcemy w końcu dojść do głosu.

Bywa też tak, że wolimy żebyś to Ty zrobił pierwszy krok i zaprzyjaźnił się z nami. To nie jest ani dobre ani złe, po prostu tak mamy.

Jeśli wychodzimy z Twojej imprezy bez pożegnania, to nie oznacza, że się źle bawiliśmy albo że coś źle powiedziałeś albo zrobiłeś. Moment kiedy czujemy, że kończy się nasza ekstrawertyczna/imprezowa energia to jest czas na wyjście. Nie po jeszcze jednej piosence albo po jeszcze jednym drinku albo po przejściu przez całe miejsce i pożegnaniu się z każdym indywidualnie.

Jest też tak, że jak kogoś poznajemy to potrzebujemy kilku spotkań, żeby poczuć się komfortowo przy tej osobie. A po kilku (lub czasem kilkunastu) dopiero się z nią zaprzyjaźniamy.

Chowamy nasze osobowości przed osobami, z którymi nie jesteśmy blisko i dlatego możemy się wydawać nudni. Dlatego lubimy się zaprzyjaźniać z osobami, które są sobą i nie próbują ani zrobić na nas wrażenia ani nas oszukać. Wtedy my też czujemy się komfortowo i mamy przestrzeń na to, żeby się otworzyć przed kimś takim.

Gdy się przyjaźnimy z ekstrawertykiem, to wiemy, że czasem dla niego może być trudnym do zrozumienia fakt, że po jednym spotkaniu my potrzebujemy czasu dla siebie, żeby być gotowym na kolejne. Jeśli nasz ekstra nalega i naciska na nas żebyśmy znowu gdzieś z nim wyszli, to możemy się zacząć jeszcze bardziej wycofywać. Tutaj przychodzi z pomocą otwarta komunikacja i pomaga wytłumaczenie drugiej osobie jak to z nami jest i to, że nie mamy ochoty iść z nimi na kolejną imprezę w krótkim czasie, to nie oznacza że go nie lubimy albo nie chcemy się z nim spotykać.

Zdarza się też tak, że nie udaje nam się utrzymać z bliską osobą kontaktu przez jakiś czas. Może to wynikać z różnych rzeczy, ale rzadko jest to spowodowane tym, że przestało nam zależeć. Wtedy przepraszamy i tłumaczymy, dlaczego się nie odzywaliśmy licząc na zrozumienie.

Na przyjaciół wybieramy ludzi, którzy będą mieli na nas pozytywny wpływ i z którymi możemy zbudować głęboką relację na lata.

Introwertycy najczęściej to bardzo lojalni i wartościowi przyjaciele. Na początku znajomości możemy sprawiać wrażenie zamkniętych w sobie i ostrożnych. To może wynikać z wielu rzeczy: wychowania, środowiska w którym się obracamy (obracaliśmy) albo genetycznych predyspozycji. Niestety często taka postawa jest odbierana negatywnie jako brak chęci do zawarcia znajomości, bycia nieobecnym albo po prostu nudnym. Co ciekawe wielu introwertyków ma w sobie takie ciche pragnienie, aby znać wielu ludzi i być znanym przez wielu ludzi, tylko bywa że brakuje nam umiejętności, aby to osiągnąć. Na szczęście, wielu ludzi to nie zraża i mimo tego, że jesteśmy cisi to wydajemy się im na tyle interesujący, że postanawiają nas poznać bliżej, a to już daje szansę na zbudowanie nowej fajnej relacji.